25 lutego, 2024

Świat Biotworzyw

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

NTSP twierdzi, że w Alaska Airlines 737 brakuje śrub z fabryki Boeinga

NTSP twierdzi, że w Alaska Airlines 737 brakuje śrub z fabryki Boeinga

Według wstępnego raportu opublikowanego we wtorek przez „The National” w Renton w stanie Waszyngton cztery śruby użyte do zabezpieczenia panelu, który wyleciał z samolotu Alaska Airlines podczas lotu w zeszłym miesiącu, zostały usunięte i nie zostały wymienione. Rada Bezpieczeństwa Transportu.

Panel zwany zatyczką do drzwi jest otwierany w celu naprawy uszkodzonych nitów w korpusie samolotu, zwanym kadłubem. W raporcie nie podano, kto usunął śruby z wkładką drzwiową. Rada ds. bezpieczeństwa stwierdziła jednak, że po ponownym zamontowaniu drzwi w samolocie po naprawie nitów nie wszystkie śruby zostały włożone z powrotem na miejsce.

Jako dowód NTSB przedstawiło zdjęcie wkładki drzwiowej po jej ponownym montażu, ale przed odrestaurowaniem wnętrza samolotu. Na zdjęciu brakuje trzech z czterech śrub. Miejsce czwartej śruby jest zakryte izolacją.

W raporcie napisano, że zdjęcie zostało dołączone do „wiadomości tekstowej pomiędzy członkami zespołu Boeinga z 19 września 2023 r.” W raporcie napisano, że pracownicy Boeinga „rozmawiali o renowacji wnętrza po zakończeniu naprawy nitów, podczas pracy na drugiej zmianie tego dnia”.

Rada ds. bezpieczeństwa stwierdziła, że ​​nie ma dowodów na to, że wtyczka została ponownie otwarta po opuszczeniu fabryki przez Boeinga. Samolot dostarczono liniom Alaska Airlines pod koniec października.

Raport wzmaga analizę Boeinga, który od tygodni walczy o powstrzymanie skutków incydentu, i rodzi nowe pytania dotyczące tego, czy firma zrobiła wystarczająco dużo, aby poprawić bezpieczeństwo po dwóch śmiertelnych katastrofach samolotów 737 Max 8 w latach 2018 i 2019. Odpowiada również na ważne pytania dotyczące tego, dlaczego wtyczka w drzwiach samolotu Alaska Airlines Flight 1282 została odłączona wkrótce po starcie z międzynarodowego lotniska w Portland w Oregonie.

Niemal natychmiast incydent w liniach lotniczych Alaska Airlines zmusił Federalną Administrację Lotniczą do uziemienia około 737 Max 9, przez co Alaska i United Airlines, dwaj amerykańscy przewoźnicy latający tym modelem, przez wiele dni narzekali na rozkłady lotów.

READ  ABC zawiesza Whoopi Goldberg w związku z komentarzami na temat Holokaustu

FAA ograniczyła także na czas nieokreślony ambitne plany Boeinga dotyczące zwiększenia produkcji wszystkich odrzutowców Max, pozostawiając firmę w zawieszeniu. Firma planowała wypuszczać 42 odrzutowce miesięcznie w tym roku i 50 w przyszłym roku, ale zamiast tego przez kilka miesięcy liczba ta pozostanie na stałym poziomie 38. W zeszłym tygodniu dyrektorzy Boeinga odmówili przedstawienia prognoz finansowych na ten rok, powołując się na incydent jako kwestię mającą na celu bezpieczeństwo.

Wściekli dyrektorzy linii lotniczych zdecydowali się na rzadki krok, publicznie krytykując Boeinga i wyrażając wątpliwości, czy może on dostarczyć zamówione przez nich samoloty na czas.

Incydent i jego skutki stawiają Boeinga, jednego z dwóch największych producentów samolotów na świecie, w znanej sytuacji: próbuje poradzić sobie z kryzysem przy nieznanych kosztach finansowych i reputacyjnych. Pięć lat temu, po dwóch śmiertelnych katastrofach Max 8, w których zginęło prawie 350 osób, firma wydała miliardy dolarów, aby zwiększyć bezpieczeństwo swoich samolotów i naprawić swoją reputację.

Firma powraca do poprzednika i ściga się, aby zapewnić klientów, organy regulacyjne i członków Kongresu, że jest w pełni skupiona na poprawie kontroli jakości. Dave Calhoun, dyrektor naczelny Boeinga, powiedział firmie Spirit Aero Systems z Wichita w stanie Kansas, która zajmuje się produkcją korpusów samolotów 737 Max. Boeing zorganizował także jednodniową przerwę w pracy w fabryce w Renton, gdzie produkowane są samoloty Max, aby pracownicy mogli wziąć udział w sesjach poświęconych jakości. Obiecał też nagradzać pracowników za „przemilczanie sytuacji, jeśli to konieczne”.

Jednak pomimo wysiłków mających na celu rozwiązanie swoich problemów, Boeing powiedział w niedzielę, że w zeszłym tygodniu dostawca odkrył nowy problem z dziesiątkami niedokończonych samolotów 737 Max. „Kilka otworów może nie zostać wywierconych prawidłowo w stosunku do naszych potrzeb” – stwierdził dostawca.

Chociaż nie podał nazwy dostawcy, rzeczniczka Spirit powiedziała, że ​​członek jego zespołu odkrył problem w ciągu ostatniego tygodnia wynikający z niezgodności ze standardami technicznymi. Boeing powiedział, że problem zmusi Boeinga do przeróbek około 50 samolotów, co opóźni ich dostawy.

READ  Co najmniej jedna osoba zginęła po powodzi w Hudson Valley w Nowym Jorku

Podczas wtorkowej rozmowy z analitykami Patrick Shanahan, dyrektor naczelny Spirit Aerosystems, powiedział, że Boeing zwiększa liczbę przeprowadzanych inspekcji wraz z liczbą przeprowadzanych inspekcji.

We wtorek Mike Whittaker, najwyższy urzędnik FAA, powiedział panelowi Izby Reprezentantów, że agencja zwiększa swoją obecność naziemną w celu monitorowania produkcji samolotów Boeinga.

„W przyszłości będziemy mieli więcej punktów zaczepienia, dzięki którym będziemy mogli dokładniej badać i monitorować produkcję i operacje produkcyjne” – powiedział pan. Whitaker powiedział podkomisji ds. lotnictwa Komisji Transportu i Infrastruktury Izby Reprezentantów.

Agencja wszczęła dochodzenie w sprawie przestrzegania przez Boeinga norm bezpieczeństwa i ograniczeń wzrostu produkcji. To rozpoczęło audyt sprawdzający produkcję Maxa, która według pana Whittakera zajmie sześć tygodni.

Powiedział, że agencja zatrudniła około dwudziestu inspektorów w Boeingu i kolejnych pół tuzina w Spirit.

Sandula Nergara Dodany raport.