Opierając się na swoim szerokim zaangażowaniu w CERN, zespołowi z Uniwersytetu w Rochester udało się ostatnio uzyskać „niezwykle precyzyjne” pomiary kąta mieszania elektrosłabego, kluczowego elementu Modelu Standardowego fizyki cząstek elementarnych. Prawa autorskie: Samuel Joseph Herzog; Juliana Mariusza Urdana
Naukowcy z Uniwersytetu w Rochester współpracujący z CMS Collaboration in CERNPoczyniliśmy znaczny postęp w pomiarach kąta mieszania elektrosłabego, pogłębiając naszą wiedzę na temat Modelu Standardowego fizyki cząstek elementarnych.
Ich praca pomaga wyjaśnić podstawowe siły wszechświata, wsparta eksperymentami, takimi jak te w Wielkim Zderzaczu Hadronów, które badają warunki podobne do tych, które miały miejsce po Wielkim Wybuchu. wielka eksplozja.
Odkryj kosmiczne tajemnice
Próbując odkryć tajemnice wszechświata, badacze z Uniwersytetu w Rochester od dziesięcioleci angażują się we współpracę międzynarodową w ramach Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych, powszechnie znanej jako CERN.
Opierając się na swoim szerokim zaangażowaniu w CERN, zwłaszcza we współpracy z CMS (Compact Muon Solenoid), zespół z Rochester – kierowany przez Ari Budka, George’a E. Buck – niedawne przełomowe osiągnięcie. Ich osiągnięcie koncentruje się na pomiarze kąta mieszania elektrosłabego, podstawowego składnika Modelu Standardowego fizyki cząstek elementarnych. Model ten opisuje wzajemne oddziaływanie cząstek i dokładnie przewiduje szeroki zakres zjawisk w fizyce i astronomii.
„Najnowsze pomiary kąta mieszania elektrosłabego są niezwykle dokładne, obliczone na podstawie zderzeń protonów w CERN i pogłębiają zrozumienie fizyki cząstek elementarnych” – mówi Budick.
the Współpraca w systemie zarządzania treścią Zrzesza członków społeczności fizyków cząstek elementarnych z całego świata, aby lepiej zrozumieć podstawowe prawa wszechświata. Oprócz Budicka w skład grupy Rochester współpracującej z CMS wchodzą główni badacze Regina DeMina, profesor fizyki i Aran Garcia Bellido, profesor nadzwyczajny fizyki, a także pracownicy naukowi ze stopniem doktora oraz studenci studiów magisterskich i licencjackich.
Naukowcy z Uniwersytetu w Rochester mają długą historię pracy w CERN w ramach współpracy w ramach projektu Compact Muon Solenoid (CMS), w tym odegrali kluczową rolę w odkryciu bozonu Higgsa w 2012 r. Źródło: Samuel Joseph Herzog. Juliana Mariusza Urdana
Dziedzictwo odkryć i innowacji w CERN
CERN, mieszczący się w Genewie w Szwajcarii, jest największym na świecie laboratorium fizyki cząstek elementarnych i słynie z pionierskich odkryć i najnowocześniejszych eksperymentów.
Naukowcy z Rochester mają długą historię pracy w CERN w ramach współpracy CMS, w tym odgrywania kluczowych ról w… 2012 Odkrycie bozonu Higgsa– Cząstka elementarna, która pomaga wyjaśnić pochodzenie masy we wszechświecie.
Prace w ramach współpracy obejmują gromadzenie i analizowanie danych zebranych z detektora elektromagnetycznego mionów wbudowanego w Wielki Zderzacz Hadronów w CERN, największy i najpotężniejszy akcelerator cząstek na świecie. LHC składa się z pierścienia nadprzewodzących magnesów i struktur akceleracyjnych o długości 27 km, zbudowanego pod ziemią i rozciągającego się wzdłuż granicy szwajcarsko-francuskiej.
Podstawowym celem Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) jest badanie podstawowych elementów składowych materii i sił, które nimi rządzą. Osiąga to poprzez przyspieszanie wiązek protonów lub jonów do prędkości bliskiej prędkości światła i rozbijanie ich razem przy niezwykle wysokich energiach. Zderzenia te odtwarzają warunki podobne do tych, które istniały milisekundy po Wielkim Wybuchu, umożliwiając naukowcom badanie zachowania cząstek w ekstremalnych warunkach.
Demontaż zjednoczonych sił
W XIX wieku naukowcy odkryli, że różne siły elektryczności i magnetyzmu są ze sobą powiązane: zmieniające się pole elektryczne wytwarza pole magnetyczne i odwrotnie. Odkrycie to stworzyło podstawę dla elektromagnetyzmu, który opisuje światło jako falę i wyjaśnia wiele zjawisk w optyce, a także opisuje wzajemne oddziaływanie pól elektrycznych i magnetycznych.
Opierając się na tym zrozumieniu, w latach sześćdziesiątych fizycy odkryli, że elektromagnetyzm jest powiązany z inną siłą, siłą słabą. Oddziaływanie słabe działa w jądrze atomów i jest odpowiedzialne za takie procesy, jak rozpad radioaktywny i zasilanie produkcji energii słonecznej. Odkrycie to doprowadziło do rozwoju teorii elektrosłabej, która zakłada, że elektromagnetyzm i oddziaływanie słabe są w rzeczywistości niskoenergetycznymi przejawami jednolitej siły zwanej ujednoliconym oddziaływaniem elektrosłabym. Kluczowe odkrycia, takie jak bozon Higgsa, potwierdziły tę koncepcję.
Postępy w słabych oddziaływaniach elektrostatycznych
W ramach współpracy CMS dokonano niedawno jednego z najdokładniejszych jak dotąd pomiarów tej teorii, analizując miliardy zderzeń protonów w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) w CERN. Skupili się na pomiarze słabego kąta mieszania – parametru opisującego sposób, w jaki elektromagnetyzm i słabe siły mieszają się ze sobą, tworząc cząstki.
Poprzednie pomiary kąta mieszania elektrosłabego wywołały kontrowersje w środowisku naukowym. Jednak najnowsze wyniki są ściśle powiązane z przewidywaniami Modelu Standardowego fizyki cząstek elementarnych. Absolwent Rochester Rhys Towse i pracownik naukowy ze stopniem doktora Aliko Khokhonishvili zastosowali nowe techniki, aby zmniejszyć niepewności metodologiczne nieodłącznie związane z tym pomiarem i zwiększyć jego dokładność.
Zrozumienie słabego kąta mieszania rzuca światło na współpracę różnych sił we wszechświecie w najmniejszych skalach, pogłębiając zrozumienie podstawowej natury materii i energii.
„Zespół z Rochester opracowuje innowacyjne techniki i mierzy parametry elektrosłabe od 2010 roku, a następnie wdraża je w Wielkim Zderzaczu Hadronów” – mówi Budick. „Te nowe techniki zwiastują nową erę testowania dokładności przewidywań Modelu Standardowego”.

„Nieuleczalny student. Społeczny mediaholik. Niezależny czytelnik. Myśliciel. Alkoholowy ninja”.

More Stories
Teleskop Jamesa Webba dokonał przełomu. Po raz pierwszy zbadano powierzchnię egzoplanety
Sensacyjne odkrycie: „drugi Jowisz” z chmurami lodu wodnego
Satelita po raz pierwszy uchwycił narodziny tsunami. Przełom w badaniach nad zagrożeniem na Pacyfiku