27 maja, 2022

Świat Biotworzyw

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Kawałek chińskiej rakiety wylądował dziś rano na Księżycu

Kawałek chińskiej rakiety wylądował dziś rano na Księżycu

Po latach zbliżania się do głębokiego kosmosu pozostałości rzekomej chińskiej rakiety wylądowały dziś na Księżycu, tak jak przewidywali eksperci od śledzenia kosmosu. przynajmniej powinnam Uderzył w Księżyc około 7:30 rano czasu wschodniego, o ile prawo grawitacji pozostaje niezmienione. Zderzenie kończy życie rakiety w kosmosie, potencjalnie pozostawiając nowy krater na Księżycu, który może mieć do 65 stóp szerokości.

Wygasający pocisk wywołał w zeszłym miesiącu spore zamieszanie. Przede wszystkim statek nie miał zderzyć się z księżycem, co czyni go rzadkim kosmicznym śmieciem, który przypadkowo trafia na powierzchnię księżyca. Ponadto pojawiło się pewne zamieszanie co do jego tożsamości, ponieważ różne grupy próbowały dokładnie określić, skąd pochodzi pocisk.

Początkowo tropiciele kosmiczni tak myśleli Pozostały kawałek rakiety SpaceX Falcon 9 który wystrzelił satelitę meteorologicznego w 2015 roku. Jednak po dokładnej analizie różne grupy tropicieli kosmicznych potwierdziły, że pocisk był. Prawdopodobne pozostałości po uruchomieniu chińskiej misji Chang’e 5-T1 Lot rozpoczęty w 2014 roku w celu przetestowania technologii potrzebnej do zwrócenia próbek z Księżyca. Ta misja, która została wystrzelona na chińskiej rakiecie Long March 3C, wysłała statek kosmiczny na orbitę Księżyca, aby sprawdzić, czy Chiny mogą wysłać statek na Księżyc, a następnie zwrócić go na Ziemię. Biorąc pod uwagę profil lotu Chang’e 5-T1 i śledzenie tajemniczego obiektu, astronomowie są prawie pewni, że część rakiety Long March 3C od tego czasu pozostaje na niezwykle długiej orbicie wokół Ziemi, tylko po to, by znaleźć drogę na drugą stronę Ziemi. Księżyc.

Chiny Próbował zaprzeczyć, że rakieta należała do programu kosmicznego kraju, twierdząc, że pocisk już wrócił na naszą planetę i wpadł w atmosferę. „Według chińskiego monitoringu górny stopień pocisku Chang’e-5 spadł w ziemską atmosferę w bezpieczny sposób i doszczętnie spłonął” – powiedział rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Wang Wenbin. Powiedział podczas konferencji prasowej W lutym, po tym, jak tropiciele zmienili tożsamość pocisku. Jednak Wang mógł pomylić swoje obowiązki w Chinach. Chang’e-5 była zupełnie inną misją wystrzeloną w 2020 roku, a astronomowie uważają, że ta rakieta pochodzi z Chang’e 5-T1 Misja, która wydarzyła się sześć lat temu.

READ  Grad to the squid - nowy gatunek wymarłego głowonoga przypominający wampira z 10 ramionami nazwany na cześć Bidena

Kolejne zamieszanie dotyczyło faktu, że 18. Eskadra Kontroli Sił Kosmicznych (18SPCS) — która śledzi kosmiczne śmieci wokół Ziemi — zauważyła na swojej stronie śledzącej, że rakieta z misji Chang’e 5-T1 powróciła na naszą planetę około rok po start wypalił się w naszej atmosferze. Jednak 18SPCS później potwierdziło w oświadczeniu, aby krawędź Długi marcowy 3C podróży, którą zrobiłem nie W rzeczywistości ponownie wkroczył w naszą atmosferę i był w kosmosie od momentu jego uruchomienia.

Chińska rakieta Long March 3C
Zdjęcie: STR/AFP za pośrednictwem Getty Images

Chociaż aktualizacja 18SPCS uwiarygodnia ideę, że pocisk pochodzi z misji Chang’e 5-T1, nie potwierdzi z całą pewnością, że jest to pochodzenie obiektu. „18. Eskadra Kontroli Przestrzeni Kosmicznej obecnie określa odpowiednią aktualizację indeksu kosmicznego” – czytamy w oświadczeniu przesłanym przez mjr. krawędź. „Podczas gdy Dowództwo Kosmiczne USA może potwierdzić, że korpus rakiety CHANG’E 5-T1 nigdy nie opuścił orbity, nie możemy potwierdzić kraju pochodzenia korpusu rakiety, który mógłby zderzyć się z Księżycem”.

Powodem, dla którego 18SPCS nie ma tutaj dobrych danych, jest to, że tak naprawdę nie obchodzi go śledzenie śmieci kosmicznych w ten sposób. 18SPCS koncentruje się bardziej na śledzeniu kosmicznych śmieci na orbitach bliższych Ziemi, ponieważ środowisko kosmiczne stało się tam bardziej zatłoczone. Ta grupa organizmów rozrosła się intensywnie w ciągu ostatnich kilku dekad, Zwłaszcza po tym, jak Rosja celowo zniszczyła jednego ze swoich satelitów Podczas testu antysatelitarnego, czyli ASAT w listopadzie. 18SPCS twierdziło, że gdy pocisk Chang’e 5-T1 przeleciał ponad 22 000 mil poza Ziemią, ich oficjalne urządzenia śledzące nie miały pierwszeństwa po obiekcie. Planują jednak zrewidować bazę danych, aby odzwierciedlić bardziej aktualne informacje.

Ale chociaż 18SPCS nie może potwierdzić ani zaprzeczyć źródła kosmicznych śmieci, astronomowie są prawie pewni, że rakieta pochodzi z Chang’e 5-T1 A Teraz jest rozbijany o powierzchnię Księżyca. To był upadek pocisku Po raz pierwszy przewidział to Bill GrayJest pracującym astronomem i tropicielem asteroid Projekt Plutonktóry od kilku miesięcy uważnie śledzi pocisk.

Kolizja nie powinna być powodem do niepokoju, zwłaszcza, że ​​wcześniej zderzyliśmy się z wieloma obiektami na Księżycu. Kawałki rakiet z misji Apollo zostały wysłane na Księżyc na powierzchni Księżyca, a NASA rozbiła statek kosmiczny na Księżycu w 2009 roku o nazwie LCROSS, aby wysadzić trochę księżycowego brudu i dowiedzieć się, jaki materiał kryje się pod powierzchnią. Wszystkie poprzednie wypadki były zwykle celowe i te, które nie obejmowały lądowania na Księżycu lub pojazdu na Księżycu poruszającego się po bardzo wyboistej drodze. To może być pierwszy raz, kiedy statek kosmiczny, który i tak nie miał lecieć na powierzchnię księżyca, dotarł tam. A przynajmniej po raz pierwszy coś o tym wiemy.

Gray i wsp. wykorzystali ten odcinek jako przypadek Dlaczego potrzebujemy lepszych planów pozbycia się śmieci kosmicznych? I dlaczego musimy śledzić śmieci, które trafiają na bardzo duże wysokości w ten sposób. Ale teraz, gdy rakieta się zderzyła, jej szczątki mogą być fascynujące do badania. Zespół odpowiedzialny za Lunar Reconnaissance Orbiter NASA, który obecnie krąży wokół Księżyca, mówi, że spróbują zobaczyć następstwa katastrofy, jeśli będą mogli. Gray spekulował, że rakieta prawdopodobnie uderzyła w księżyc w odległym kraterze zwanym Hertzsprung.

„Zdecydowanie jesteśmy zainteresowani znalezieniem krateru uderzeniowego i postaramy się to zrobić w nadchodzących tygodniach i miesiącach”, John Keeler, zastępca naukowca projektu misji Lunar Orbiter Reconnaissance Vehicle, wysłał e-mail do krawędź w obecnej sytuacji. Gdy to nastąpi, nie będziemy w pobliżu miejsca uderzenia, więc nie będziemy mogli go bezpośrednio obserwować. Pokładowe kamery wąskokątne mają wystarczającą dokładność, aby wykryć krater, ale księżyc jest pełen nowoczesnych kraterów uderzeniowych, więc pozytywna identyfikacja opiera się na obrazach przed i po w podobnych warunkach oświetleniowych”.

Miejmy nadzieję, że zespół LRO znajdzie go i przedstawi nam obraz miejsca ostatniego spoczynku Długiego Marszu 3C, a być może wykorzystamy tę całą mękę jako okazję do sprawdzenia, jakie rodzaje materiałów udało się wydobyć z tego uderzenia.