- Autorstwa Victorii Safronowej i Ito Vogue
- wiadomości BBC
Źródło obrazu, Shutterstock
22 marca ludzie zebrali się przed stadionem Crocus, aby złożyć hołd tym, którzy stracili życie w ataku.
Po ataku na salę koncertową Crocus City Hall w Moskwie nadal uznano dziesiątki osób za zaginione, co budzi obawę, że liczba ofiar śmiertelnych może przekroczyć obecną liczbę 143.
Krewni części zaginionych próbują odnaleźć swoich bliskich w szpitalach w całej stolicy.
Uważa się, że pożar, który zniszczył znaczną część miejsca, sprawił, że szczątki wielu ofiar stały się nie do poznania.
Rosyjscy śledczy podali w środę, że 143 osoby nadal są zaginione.
Oleg Żikowcew, lat 42, z Lyubertsy pod Moskwą był na koncercie zespołu piknikowego wraz z żoną i 19-letnią córką. Kiedy rozpoczął się atak, rodzina siedziała przed lokalem. Żikowcew bronił swojej żony, która została ranna w plecy. Ranna została także jego córka.
Żonie pana Żikowcewa udało się wyciągnąć córkę z sali. Na ulicy zostają odebrane przez nieznajomych mijających Crocusa samochodem i zabrane do szpitala.
Lekarze zoperowali jej córkę i usunęli kulę z jej ciała. Jednak po ataku krewni Olega nie mogli się z nim skontaktować – powiedział BBC. Jego telefony pozostały bez odpowiedzi.
Próbując dowiedzieć się, co stało się z Olegiem, jego bliscy odnajdują osobę, która pomogła wynieść rannych, gdy spłonęła sala koncertowa. Powiedział, że niósł też mężczyznę, który wyglądał zupełnie jak Oleg.
Jednak rozmowy telefoniczne i wizyty w szpitalach w całej Moskwie nie przyniosły skutku w zlokalizowaniu go. Wiele osób udostępniło drastyczny film opublikowany przez Państwo Islamskie, które przyznało się do ataku, sugerując, że może być w nim widziany Oleg.
Ale jego krewni powiedzieli BBC, że nie wierzą, że to on.
Władze rosyjskie nie skontaktowały się z bliskimi Olega Żikowcewa w celu przekazania informacji o jego losach.
„Wciąż jest nadzieja” – powiedział BBC przyjaciel. „Może jakimś cudem kogoś przeoczyli. Może nam nie powiedzieli, bo był w poważnym stanie”.
W oświadczeniu opublikowanym w środę rosyjski wywiad poinformował, że przeprowadza testy genetyczne szczątków znalezionych w hali, aby zidentyfikować ofiary ataku.
W niedzielę przed sądem stanęło czterech obywateli Tadżykistanu oskarżonych o bycie zamachowcami – Talerdjon Mirzoyev, Saitakrami Murodali Rachapalisoda, Shamsidin Fariduni i Muhammeduzobir Faizov. Wszyscy nosili ślady ciężkich tortur.

„Introwertyk. Ewangelista alkoholu. Ekspert od mediów społecznościowych. Nieuleczalny myśliciel. Miłośnik Twittera”.

More Stories
Cyberbezpieczeństwo zdrowia staje się priorytetem. Polska umacnia swoją pozycję podczas WHA79
Krokodyl i rekin pożarły prehistoryczną krowę morską, odsłaniając skamielinę
SOFTSWISS świętuje 16-lecie działalności: od start-upu do globalnego lidera innowacji z silną obecnością w Polsce