OpenAI, firma odpowiedzialna za rozwój ChatGPT, oficjalnie wkroczyła na rynek sprzętu komputerowego. Debiut ten okazał się jednak zupełnie inny, niż przewidywali obserwatorzy branży technologicznej. Zamiast tajemniczego urządzenia tworzonego we współpracy z byłym projektantem Apple, Jonym Ivem, firma zaprezentowała niewielki kontroler przeznaczony do obsługi platformy Codex.
Nowy produkt, nazwany Codex Micro, został opracowany wspólnie z producentem klawiatur mechanicznych Work Louder. To limitowana edycja skierowana głównie do programistów i użytkowników korzystających z agentów AI w środowisku Codex.
Pierwszy sprzęt sygnowany przez OpenAI
Codex Micro przypomina kompaktowy kontroler lub rozbudowaną klawiaturę makr. Urządzenie wyposażono w 13 mechanicznych przycisków, joystick, pokrętło oraz panel dotykowy. Jego zadaniem jest usprawnienie zarządzania agentami sztucznej inteligencji oraz zapewnienie szybkiego dostępu do najczęściej wykorzystywanych funkcji bez konieczności ciągłego przełączania się między oknami aplikacji.
Pod względem wyglądu sprzęt jest bardzo zbliżony do modelu Creator Micro 2, który już wcześniej znajdował się w ofercie Work Louder. OpenAI podkreśla jednak, że jest to efekt specjalnej współpracy między obiema firmami. Producent nie ujawnił, ile egzemplarzy trafiło do sprzedaży.
Fizyczna kontrola nad agentami AI
Podświetlane klawisze pokazują status zadań
Najbardziej charakterystycznym elementem Codex Micro jest sześć podświetlanych przycisków, które na bieżąco informują o stanie agentów działających w platformie Codex.
Kolory wskazują między innymi, czy zadanie jest aktualnie wykonywane, oczekuje na reakcję użytkownika, zostało zakończone pomyślnie lub zakończyło się błędem. Dzięki temu użytkownik może śledzić postępy pracy agentów AI bez konieczności ciągłego sprawdzania aplikacji na ekranie komputera.
Funkcja ta wymaga jednak uruchomionej desktopowej wersji ChatGPT. To właśnie ona odpowiada za komunikację z chmurą Codex i przekazywanie informacji o statusie zadań do diod LED znajdujących się na urządzeniu. Osoby korzystające z Codexa wyłącznie przez przeglądarkę internetową, terminal lub wtyczki do edytorów kodu nie zobaczą aktywnych wskaźników statusu.
Programowalne przyciski i dodatkowe funkcje
Pozostałe przyciski można skonfigurować według własnych potrzeb. Mogą one służyć między innymi do aktywowania funkcji push-to-talk, akceptowania lub odrzucania zmian czy wysyłania poleceń do agentów AI.
W zestawie znajduje się również 32 dodatkowe nakładki na klawisze z ikonami związanymi z platformą Codex. Joystick pozwala uruchamiać wcześniej przygotowane sekwencje działań, natomiast pokrętło umożliwia regulację poziomu rozumowania modelu AI.
Podstawowa konfiguracja urządzenia odbywa się bezpośrednio w aplikacji ChatGPT, w sekcji ustawień Codex Micro. Bardziej zaawansowane opcje personalizacji, takie jak tworzenie dodatkowych warstw skrótów działających poza środowiskiem Codex, wymagają użycia programu Work Louder Input.
Cena i dostępność
Codex Micro wyceniono na 230 dolarów, co odpowiada kwocie około 850–900 zł w zależności od kursu walut. Urządzenie było sprzedawane za pośrednictwem sklepu OpenAI Supply Co.
Firma poinformowała, że produkt będzie dostępny do wyczerpania zapasów. Wszystko wskazuje jednak na to, że pierwsza partia została już wyprzedana, ponieważ w sklepie pojawił się komunikat o braku dostępności.
Niezależny projekt od głównych planów sprzętowych OpenAI
OpenAI zaznacza, że Codex Micro nie ma związku z większym projektem sprzętowym realizowanym wspólnie z Jonym Ivem. Szczegóły tego przedsięwzięcia pozostają nieznane – firma nie ujawniła ani specyfikacji urządzenia, ani przewidywanej daty jego premiery.
Oznacza to, że Codex Micro należy traktować jako osobny produkt przeznaczony przede wszystkim dla programistów i zaawansowanych użytkowników platformy Codex.
Potencjalna grupa odbiorców jest jednak duża. Według OpenAI z Codexa korzystają już miliony użytkowników tygodniowo, co czyni go jednym z najszybciej rozwijających się narzędzi firmy.
Mieszane reakcje użytkowników
Premiera urządzenia spotkała się z podzielonymi opiniami. Część komentujących chwali pomysł stworzenia fizycznego panelu do zarządzania agentami AI, wskazując na wygodę i możliwość usprawnienia codziennej pracy.
Inni zwracają jednak uwagę na stosunkowo wysoką cenę. W ich ocenie 230 dolarów to dużo jak na specjalistyczne akcesorium skierowane do wąskiej grupy użytkowników.
Mimo mieszanych reakcji debiut Codex Micro pokazuje, że OpenAI zaczyna eksperymentować nie tylko z oprogramowaniem, ale również ze sprzętem. Na razie firma stawia na niszowe urządzenia wspierające pracę z narzędziami AI, podczas gdy bardziej ambitne projekty sprzętowe pozostają jeszcze w fazie rozwoju.

Konrad Borkowski jest autorem serwisu Biotworzywa.com.pl, gdzie zajmuje się tworzeniem przystępnych i rzetelnych materiałów dotyczących aktualnych wydarzeń z kraju i ze świata. W swoich tekstach porusza tematy związane z polityką, gospodarką, technologią, sportem, kulturą i stylem życia. Koncentruje się na jasnym przekazie, użytecznych informacjach i historiach istotnych dla czytelników. Jego celem jest dostarczanie czytelnikom aktualnych, przejrzystych i angażujących treści.

More Stories
Google Translate przechodzi największą metamorfozę od lat. Aplikacja na Androida z nowym wyglądem
Google One z AI tanieje. Firma obniża ceny i zwiększa przestrzeń na dane
mObywatel z nową wyszukiwarką. Wystarczy wpisać jedno słowo